niedziela, 17 listopada 2013

Krótko

Dziś odwiedził nas długo wyczekiwany wujek. Nareszcie mieli z Mi okazję się poznać.
A Mi przebił się w końcu szósty ząbek. Zdecydowanie należy do długowyrzynaczy.
Dzień doczekanych rzeczy.

2 komentarze:

  1. Gratulujemy kolejnego ząbka! Taka widać Jej uroda :)
    Ja wczoraj wymacałam pierwszą czwórkę, już część jest na powierzchni i aż się dziwię, bo pierwszy raz Mała pozwoliła się dotknąć przy ząbkowaniu...
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jeszcze dwójek połowy nie mamy ;)

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz i zostawiasz po sobie ślad. Wpadaj częściej :)