wtorek, 29 października 2013

Zbrojenie trwa.

Wczoraj przebiła nam się widoczna od dawna prawa górna jedyneczka.

4 komentarze:

  1. Super!
    U Nika ta sama jedynka od dobrych 3 tygodni jest tuz-tuz i nie moze sie przebic. No ile mozna???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My tak miałyśmy z tą jedynką i z dwójką, która nadal czeka. Mi ma tak naciągnięte to dziąsełko już...a przebić się nie chce. Ale my na szczęście bezobjawowo całe ząbkowanie przechodzimy, może poza ślinieniem się na samym początku, więc czekamy bez zniecierpliwienia.

      Usuń
  2. Chyba te górne mają to do siebie, że tak opornie wychodzą bo my też długo czekaliśmy na nie... Teraz Lila ma już 8ząbków i nie zawaha się ich użyć-dziś pogryzła tatę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas pięć, ale dają radę. Mi jednak preferuje inne przysmaki ;)

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz i zostawiasz po sobie ślad. Wpadaj częściej :)