piątek, 4 października 2013

Zaskakująco i wesoło

Mniej więcej odkąd Mi skończyła 11 miesięcy zaczęłam zauważać, że dużo szybciej łapie nowe rzeczy, lepiej funkcjonuje poznawczo, jakby jej się nagle z trybu "szybki rozwój motoryczny" przełączyło na "umysłowy". Wystarczy tylko raz jej coś pokazać lub powiedzieć i już wie, umie, powtarza, często też sama podłapuje zaobserwowane rzeczy. Przykład; jechałyśmy po raz pierwszy od kilku miesięcy komunikacją miejską, skasowałam bilet i dałam go Mi do potrzymania, wysiadając wcisnęłam guzik otwierający drzwi. Następnym razem Mi zabrała mi bilet, wsunęła sama do kasownika, a później pokazywała na przycisk i wdusiła go, kiedy wstałyśmy. Zaliczyłam szok. Dziś moje dziecko udowodniło również, że wie, gdzie mieszkamy. Powiedziałam do niej, że już idziemy do domku, a ona pokazała paluszkiem, gdzie mamy skręcić. Rozumie już dużo słów, właściwie wszystko, co jest jej potrzebne. Bardzo lubi robić lustrzane odbicie naszych gestów i min, powtarza np. żucie gumy, cmokanie, czy dmuchanie. Ma przy tym poczucie humoru i uwielbia łobuzować, co zwykle skutkuje wspólnym gromkim śmiechem. Bo jak się powstrzymać, kiedy taki słodziak celowo próbuje Cię rozśmieszyć?

2 komentarze:

  1. Mala Mi rozwija sie niesamowicie pod kazdym wzgledem! Rosnie Ci maly geniusz! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, szkoda, że dzieciom tak nie zostaje ;)

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz i zostawiasz po sobie ślad. Wpadaj częściej :)