czwartek, 29 sierpnia 2013

Kulinarnie

Rozszalałyśmy się z Mi. W zeszły wtorek zaliczyłyśmy jagodowo-jeżynowy lunch u cioci Marii. W sobotę byłyśmy ze znajomym sprawdzić nieznaną restaurację, poza nami była zupełnie pusta, więc Mi mogła poszaleć używając krzeseł jako pchaczy i froterując na kolanach podłogę razem ze schodami. Wyjadała mi surówkę z marchewki. W poniedziałek wypróbowaliśmy niedawno otwarty bar mleczny. Zjadła prawie całą moją porcję kaszy gryczanej. We wtorek byliśmy w naleśnikarni. Mi po raz pierwszy dostała własne danie, zamówione specjalnie dla niej, zjadła sama ok 3/4 dużego naleśnika z koła. Ogólnie Mi nie gardzi niczym, bardzo lubi próbować nowych smaków, domaga się też niestety dużych ilości chleba, jeśli da się jej kawałeczek, albo widzi, że ktoś je (wie gdzie leży i prosi o niego pokazując rączką), podobnie z paluszkami, czy makaronem. Chodzi po domu i ma penne po jednym w rączkach i jedno w buzi. Po naszym powrocie Mi zaczęła jeść więcej i bardzo urosła przez ten czas. Rozbrajająco wywraca oczami do góry i dobrze wie, co robi, mała kokietka. Dziś znów wyjeżdżamy, tym razem na ślub cioci i wujka. Jutro dołączy do nas tatuś, dobrze bo tęsknimy. Mi nawet przez sen dzisiaj mówiła "tata". Dwa miesiące byłam samotną matką, ale wcale nie było ciężko. Oby na zawsze macierzyństwo pozostało takie proste, lekkie i przyjemne.

3 komentarze:

  1. Juz kolejny raz stwierdzam, ze zazdroszcze tego apetytu Mi!
    Bi tez ostatnio ma faze na chleb i makaron. Na poczatku sie cieszylam bo myslalam, ze bede mogla jej przemycac z tym cos zdrowszego. Ale zapomnij! Chleb tylko z maslem, a makaron sam. Zadnego sosu, ani dodatkow, inaczej od razu jest "fuuu"... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas u Elizy pieczywo w ogóle w niełasce, makaron zastąpił ryż, ziemniaki są też niejadalne, mimo, że uwielbiała... A Lila? Lila ugryzie dwa małe kęsy chlebka i zje 3świderki i tyle Jej jedzenia. Dziecko, które chętnie próbuje to ogromny skarb.

      Usuń
    2. Oj tak, mam szczęście. Moje najkochańsze szczęście :]

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz i zostawiasz po sobie ślad. Wpadaj częściej :)