czwartek, 4 lipca 2013

Do przodu

W ciągu ostatnich 3 dni ja skończyłam kurs i zdałam egzamin wewnętrzny za pierwszym razem, a Mi spędzała czas moich jazd z praciocią. Zostawała bez problemu. Najbardziej cieszy mnie, że Mi zaczęła dwa dni temu stabilnie stać bez trzymanki. Nawet jak się rusza np. bije brawo, to nie traci równowagi i może długo ustać sama. Chodzi na razie tylko za rączkę. Obie mamy w tym tygodniu swoje sukcesy.

6 komentarzy:

  1. gratulacje dla Was obu :) Mi to dzielna babka, daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje Dziewczyny! Tata będzie z Was dumny :) A Mi to wymiata z tym rozwojem, Ona wszystko tak szybko robi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem i nie ukrywam, że duma rozpiera. Zdolniacha z niej.

      Usuń
  3. Gratulacje dla obu pan! ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz i zostawiasz po sobie ślad. Wpadaj częściej :)