czwartek, 9 maja 2013

Dobre i złe newsy+ kilka fotek

W naszym kraju trzeba być operatywnym. Papierologia stosowana jest wszędzie w nadmiarze i wielu się w tym gubi. Niemało zachodu kosztowało mnie staranie się o świadczenia. W efekcie dziś przyszła pani z urzędu miasta z dwoma kopertami. Podpisałam, zamknęłam za panią drzwi, otworzyłam, szukam wzrokiem najważniejszego, jest:
"orzekam przyznać zasiłek rodzinny na dziecko [...] w wysokości 77,00 zł
jednorazowy dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka [...] kwota dodatku 1000,00 zł",
a w drugiej:
"orzekam przyznać jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia się dziecka realizowaną z budżetu miasta [...] w wysokości 1000,00 złotych"
Zasiłek przyznali na pół roku- 77zł miesięcznie + 3000zł za urodzenie dziecka (becikowe, dodatek do zasiłku i zapomoga), jak widać warto przeszperać internet w poszukiwaniu możliwości.
Poszłam dziś sprawdzić, co da się zrobić z tą kartą pamięci. Od ręki niestety nic, a za dłuższe majsterkowanie musiałabym oddać do 140zł bez gwarancji odzyskania danych. Dla jednego filmiku, na dobrą sprawę, nie warto, chociaż szkoda, bo nieźle się na nim uśmialiśmy, fajny był.
 
Przed wczorajszym spacerem:
 
 
Mamuchowej roboty ice tea mango-brzoskwinia i pizza hawajska-taki sobie pyszny grzeszek:
 
 
Z dzisiaj nabytych umiejętności wyłoniło się kilka nowych zlepków sylabowych i... włażenie na komodę/ inne przeszkody.
 
 
Uwielbiam pozycje, jakie Mi przyjmuje podczas snu i ten wypięty kuperek - moja rozkoszynka


 

Mi na ogół robi przegląd gazetek promocyjnych razem z nami, a tak zafascynowała ją aktualna oferta:

video

i już na spokojnie
 

2 komentarze:

  1. Ale ona jest slodziutka! Nic dziwnego, ze obcy ludzie sie nia zachwycaja! :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz i zostawiasz po sobie ślad. Wpadaj częściej :)